agata hania

czytam od zawsze ... ale pisać o czytaniu zaczynam :-)

Nasz bezcenny Autor!!

Bezcenny - Miłoszewski Zygmunt

Absolutnie świetna książka na światowym poziomie, trzymająca się reguł gatunku w stylu 'zabili go i uciekł', więc jak ktoś lubi to doceni, jak nie - niech się trzyma z daleka.

Ukłony głębokie i szacunek dla Miłoszewskiego za niebywałą kwerendę i dogłębne zbadanie tematu kradzieży dzieł sztuki w czasie II wojny, współczesnego rynku dzieł sztuki, środowiska kolekcjonerów, marszandów i świrów zakręconych na punkcie malarstwa, głównie impresjonistycznego, ale nie tylko. Wizja czarnej lokomotywy Renoira (jako odpowiedzi na film braci Lumiere) - rewelacyjna!! Jestem pod ogromnym wrażeniem pomysłów autora, fajnych charakterów bohaterów, konstrukcji powieści, jej tempa i fajnego, niewymuszonego, niewydumanego języka.

Podpisuję się dwiema łapkami pod zdaniem recenzenta chyba Polityki, że gdyby Miłoszewski urodził się w Stanach, już byłby słynniejszy niż Dan Brown, a 'Bezcenny' to rewelacyjny materiał na film (nawet jest jedna scena sugerująca obsadę - genialne!).